Europejska federacja złożyła wniosek o dostęp do dowodów i dokumentów, które mają zostać wykorzystane w postępowaniu w Szwajcarii przeciwko prezydentowi FIFA. UEFA zarzuca Gianniemu Infantino „kryminalne zarządzanie” i rozważa objęcie podobnymi działaniami także innych działaczy oraz doradców światowej federacji.
Sprawa dotyczy projektu Fifa Forward Enterprise, który miał przekazać prywatnym inwestorom udziały w prawach komercyjnych do mistrzostw świata kobiet i mężczyzn oraz klubowych mistrzostw świata. Według UEFA inwestorzy mieli uzyskać stały udział w komercyjnym ramieniu FIFA za 4,2 mld dolarów, co oznaczałoby wycenę całego przedsiębiorstwa na około 20 mld dolarów. Federacja twierdzi, że cena nie została zweryfikowana przez niezależnego rzeczoznawcę, a plan przygotowywano w tajemnicy i zatwierdzono w pośpiechu. Projekt wycofano po fali krytyki.
UEFA zwróciła się także do sądu na Florydzie o dostęp do dokumentów dwóch spółek FIFA, które chce wykorzystać w szwajcarskim postępowaniu. Władze europejskiego futbolu twierdzą, że plan mógł zaszkodzić 55 europejskim federacjom oraz wszystkim 211 członkom FIFA. W konflikcie z Infantino europejskie, azjatyckie i północnoamerykańskie konfederacje domagają się jego odejścia, podczas gdy afrykańska CAF, skupiająca 54 federacje, publicznie udzieliła mu poparcia. Infantino ubiega się o trzecią kadencję w wyborach zaplanowanych na marzec 2027 roku.
