Równolegle z przyspieszeniem inflacji polska gospodarka zwiększyła tempo wzrostu. W drugim kwartale PKB wzrósł o 3,8 proc. rok do roku, wobec 3,5 proc. w pierwszym kwartale. Wynik okazał się mocniejszy od oczekiwań i ogranicza presję na szybkie obniżki stóp procentowych.

Finalne dane GUS potwierdziły, że ceny konsumpcyjne były w lipcu o 3,0 proc. wyższe niż rok wcześniej i wzrosły o 0,8 proc. w porównaniu z czerwcem. Najsilniej na miesięczny odczyt wpłynęły paliwa, które podrożały o 13,9 proc. Było to związane z zakończeniem rządowej interwencji na rynku paliw, łagodzącej wpływ wzrostu cen ropy i paliw na światowych rynkach po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.

Wzrost inflacji do 3 proc. nadal mieści się w dopuszczalnym paśmie odchyleń od celu NBP. Jednocześnie lekko podniosła się inflacja bazowa, a mocne dane o PKB zwiększyły ostrożność ekonomistów w sprawie dalszych decyzji Rady Polityki Pieniężnej. W poniedziałek ma wrócić program Ceny Paliw Niżej, z nowymi, niższymi maksymalnymi cenami paliw.

Źródła