Sobotnie odcinki specjalne zmieniły układ walki o tytuł. Elfyn Evans awansował z szóstego na czwarte miejsce, ale po końcowym odcinku dnia spadł na piątą pozycję. Jego przewaga nad zespołowym kolegą z Toyoty, Oliverem Solbergiem, wynosi w wirtualnej klasyfikacji sześć punktów. Evans pięciokrotnie kończył sezon WRC jako wicemistrz, a teraz walczy o pierwszy tytuł.
Na losach czołówki zaważyły problemy kierowców Hyundaia. Thierry Neuville wycofał się na 11. odcinku, a druga tego dnia przebita opona Adriena Fourmauxa początkowo dała Evansowi awans na czwarte miejsce i przewagę ośmiu punktów nad Solbergiem. Fourmaux uzyskał jednak najlepszy czas na ostatniej próbie i odzyskał pozycję, wyprzedzając Walijczyka o 6,4 sekundy. Liderem rajdu pozostał Solberg, przed Sébastienem Ogierem, który traci 33,6 sekundy, oraz Samim Pajarem.
Evans zapewni sobie mistrzostwo, jeśli zdobędzie w weekend 19 punktów z maksymalnych 35. Tytuł da mu między innymi drugie miejsce w rajdzie z co najmniej dwoma punktami bonusowymi za niedzielne odcinki albo piąte miejsce i minimum dziewięć bonusów. W niedzielę pozostały cztery odcinki, a dodatkowe punkty przyznawane są za pięciu najszybszych kierowców na każdej z dwóch części rywalizacji. Jeśli Evans nie osiągnie wymaganej zdobyczy, o tytuł nadal mogą walczyć Pajari i Solberg.
