Skrócenie dystansu ma związek ze zmianą proporcji mocy w samochodach Formuły 1. Udział silnika spalinowego wzrośnie z obecnych 53 proc. do 58 proc. w 2027 roku, a następnie do 60 proc. w 2028 roku. Samochody będą więc zużywać więcej paliwa. Zbiornik znajduje się w obrębie konstrukcji nadwozia, dlatego zespoły planujące pozostawienie obecnych chassis na kolejny sezon mogłyby mieć problem z ukończeniem wyścigu na dotychczasowym zapasie paliwa. Maksymalny dystans zostanie zmniejszony o 15 km: z 305 do 290 km.

Grand Prix nadal będą objęte limitem dwóch godzin ścigania. Jeśli rywalizację przerwą deszcz lub wypadek, obecny trzygodzinny maksymalny czas na zakończenie wydarzenia zastąpi tak zwany twardy czas końcowy. Jego długość będzie ustalana osobno dla każdego wyścigu, z uwzględnieniem lokalnych warunków. Podczas zawodów rozgrywanych nocą organizatorzy otrzymają większą elastyczność, by umożliwić ściganie dłużej niż na torach, na których wcześniej zapada zmrok.

Zmiany obejmą także treningi. Sesje będą mogły zostać wydłużone, jeśli zostaną przerwane. Obecnie zegar podczas treningu nie zatrzymuje się po czerwonej fladze wywołanej incydentem, inaczej niż w kwalifikacjach i wyścigach.

Źródła