Jon Rahm, Bryson DeChambeau i Cameron Smith rozważają swoją przyszłość po tym, jak LIV Golf złożyła wniosek o ochronę przed bankructwem. Rahm przyznał przed turniejem BMW PGA Championship w Wentworth, że na razie nie potrafi określić swoich dalszych planów, ponieważ postępowanie prawne dopiero się rozpoczyna.
PGA Tour nie zamierza obecnie tworzyć programu automatycznego powrotu dla zawodników, którzy przeszli do konkurencyjnego cyklu. Brooks Koepka wrócił na amerykańską trasę na początku roku na podstawie indywidualnego porozumienia, lecz takie rozwiązanie odrzucili DeChambeau, Rahm i Smith. Wcześniej zawodnicy odchodzący do LIV byli zawieszani na rok, a karę mogli odbywać podczas gry w DP World Tour.
Jedną z możliwych dróg powrotu pozostaje awans przez europejski cykl, jednak jego zasady mają się zmienić. Obecnie dziesięciu najlepszych graczy Race to Dubai otrzymuje karty PGA Tour, ale liczba miejsc może zostać zmniejszona. Od 2028 roku PGA Tour planuje podział na poziomy Championship i Challenger, a negocjacje z DP World Tour dotyczące liczby awansujących zawodników jeszcze się nie zakończyły. Rory McIlroy ocenił, że przejście do niższego Challenger Series nie byłoby dla graczy wyraźnym krokiem naprzód.
