W zimowym rozkładzie LOT zawiesi połączenie między Warszawą a Bolonią oraz rejsy z Krakowa do Barcelony, Madrytu i Rzymu. Na części innych tras zmniejszy częstotliwość lotów. Przewoźnik planuje przywrócić zawieszone połączenia na początku kwietnia, wraz z wejściem w życie letniego rozkładu.

Decyzję poprzedziła analiza rentowności połączeń. Według rzecznika LOT udział paliwa w kosztach linii lotniczych wzrósł z około 25 proc. w lutym do nawet 40 proc. obecnie. Dane IATA wskazywały w połowie października, że paliwo lotnicze na świecie kosztowało niemal 114 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Na opłacalność rejsów wpływa także silna konkurencja w Europie Środkowej, która ogranicza możliwość podnoszenia cen biletów w celu pokrycia wyższych wydatków.

Równocześnie LOT zwiększa ofertę połączeń międzykontynentalnych. Przewoźnik uruchomił trasę do Bangkoku, a pod koniec marca planuje rozpocząć loty do Hanoi. Do połowy przyszłego roku flota ma powiększyć się o cztery samoloty Dreamliner. Mają one posłużyć do zwiększenia częstotliwości na obecnych trasach, a także mogą zostać wykorzystane przy uruchamianiu kolejnych połączeń.

Źródła