Decyzja Senatu zablokowała objęcie stanowiska prezesa Instytutu Pamięci Narodowej przez dr. Mateusza Szpytmę. Jego kandydatura uzyskała wcześniej większość w Sejmie, jednak do powołania potrzebna była także zgoda izby wyższej parlamentu.
Stanowisko prezesa IPN pozostaje nieobsadzone od czasu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta Polski. To właśnie po jego odejściu urząd został zwolniony. Kandydaturę Szpytmy wybrano w Sejmie mimo sprzeciwu między innymi posłów Koalicji Obywatelskiej. Czwartkowe głosowanie Senatu oznacza, że nie obejmie on funkcji prezesa Instytutu.
