Michael Stewart zarobił za czwarte miejsce w Alfred Dunhill Links niemal sto razy więcej niż za środowy występ w zawodach Tartan Pro Tour, w których był drugi i otrzymał 2500 funtów. Szkot zakończył turniej z wynikiem 17 uderzeń poniżej par, dwa uderzenia za zwycięzcą Adrianem Meronkiem z Polski. Przed nim znaleźli się także Niklas Norgaard i Casey Jarvis, a ex aequo ze Stewartem sklasyfikowano Tommy’ego Fleetwooda.

Wysoka lokata zapewniła 36-latkowi udział w przyszłotygodniowym Spanish Open. Termin tego turnieju pokrywa się jednak z finałem Tartan Pro Tour w Gleneagles. Stewart zajmuje obecnie drugie miejsce w klasyfikacji cyklu i jeśli je utrzyma, w przyszłym sezonie otrzyma kartę drugiej ligi Challenge Tour. Szkot deklaruje, że ważniejsze jest dla niego wystąpienie w Gleneagles i obrona tej pozycji, ponieważ kilku zawodników może go jeszcze wyprzedzić.

Dla Stewarta był to dopiero szósty start w turnieju, po pięciu wcześniejszych nieudanych próbach przejścia cuta. W tym tygodniu rywalizował na polach Kingsbarns, Carnoustie i St Andrews. Wcześniej jego najlepszym wynikiem w karierze było wspólne 52. miejsce w The Open Championship 2023. Zwycięstwo Meronka było jego piątym triumfem w DP World Tour. Robert MacIntyre, obrońca tytułu, zakończył zawody uderzenie za Stewartem.

Źródła