Silny wiatr i przelotne opady sprawiły, że pierwsza runda Irish Open na polu Trump International Golf Links w Doonbeg trwała ponad sześć godzin. Joaquin Niemann wykorzystał trudne warunki najlepiej: zanotował sześć birdie i jednego bogeya, a serię czterech kolejnych birdie zaliczył między 14. a 17. dołkiem. Chilijczyk zakończył dzień z wynikiem pięciu uderzeń poniżej par.

Rory McIlroy uzyskał wynik 69, czyli jedno uderzenie poniżej par. Rozpoczął od birdie na drugim i czwartym dołku, ale na 13. stracił dwa uderzenia po problemach z wyjściem z bunkra. Kolejne birdie na 15. dołku pozwoliło mu ograniczyć stratę do czterech uderzeń. Runda trwała dla niego ponad sześć godzin. McIlroy podkreślał, że wiatr zmuszał zawodników do wybierania kijów o trzy lub cztery numery mocniejszych niż zwykle.

Drugie miejsce, z wynikiem trzy poniżej par, zajmują Shane Lowry, Shaun Norris, Adrian Meronk, Maximilian Steinlechner i Renato Paratore, choć część z nich nie zdążyła ukończyć 18 dołków przed zapadnięciem zmroku. Jon Rahm zakończył dzień na poziomie par, a Brooks Koepka i Sergio Garcia mają wynik pięć powyżej par. McIlroy walczy o trzeci triumf w Irish Open, po zwycięstwach w 2016 i 2025 roku.

Źródła