Opóźnienia mają dotyczyć pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot oraz części dostaw wyrzutni HIMARS. Gen. dyw. Ireneusz Nowak ocenił, że problem obejmie nie tylko Polskę, lecz także państwa bałtyckie. Jego zdaniem zawarte kontrakty są realizowane zbyt wolno, a obowiązujące procedury zakupu, certyfikowania i wprowadzania sprzętu do gotowości wymagają uproszczenia i przyspieszenia.

Polska ma otrzymać osiem baterii Patriot, czyli łącznie 64 wyrzutnie. Dwie pierwsze zostały dostarczone i w grudniu osiągnęły pełną gotowość operacyjną. Dostawa kolejnych sześciu jest planowana na lata 2027–2029. Pociski PAC-3 MSE produkuje Lockheed Martin, obecnie w liczbie kilkuset sztuk rocznie. Koncern zadeklarował zwiększenie mocy produkcyjnych do około 2000 pocisków rocznie do 2030 roku.

Problemy mogą objąć również program HIMARS. W 2019 roku Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło 20 wyrzutni: 18 dla jednostek bojowych i dwie szkoleniowe. Dostawy tego kontraktu zakończyły się jesienią 2024 roku. W 2022 roku Polska wystąpiła o sprzedaż kolejnych 486 zestawów, a umowę zatwierdzono rok później.

Dowódca operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych wskazał także na potrzebę rozwijania tańszych systemów zwalczania dronów. Obecnie wojsko wykorzystuje do tego kosztowne rozwiązania, ponieważ nie ma jeszcze pełnego zestawu alternatywnych środków.

Źródła