Podczas sobotniej kontroli na lotnisku w Pyrzowicach funkcjonariusze skierowali Piotra Pytla na dodatkową linię kontroli. W systemie znaleźli wpis o zakazie opuszczania kraju, pochodzący z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Wydziału do spraw Wojskowych. Generał planował wylot do Turcji z żoną, ale po sprawdzeniu danych nie został wpuszczony na pokład. Po zakończeniu czynności opuścił pomieszczenia Straży Granicznej; rzecznik formacji podkreślił, że nie został formalnie zatrzymany.
Zakaz był związany ze śledztwem dotyczącym byłych szefów Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Postępowanie wobec Pytla, gen. Janusza Noska i płk. Krzysztofa Duszy umorzono w kwietniu 2024 roku. Wcześniej, 22 lutego 2018 roku, sąd uchylił wobec Pytla środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania kraju, jednak informacja nie trafiła do systemu Straży Granicznej.
Rzecznik warszawskiej prokuratury ocenił, że doszło do błędu sądu. Jak wyjaśnił, dokumenty dotyczące uchylenia zakazu wpłynęły do prokuratury dopiero po roku i ośmiu miesiącach, a Straż Graniczna nie została odpowiednio poinformowana. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał, że podjął działania, dzięki którym Pytel może ponownie korzystać z prawa do przemieszczania się.
