Powołanie i odwołanie komendanta Służby Ochrony Państwa wymaga zgody prezydenta, natomiast za bieżące funkcjonowanie formacji odpowiada minister spraw wewnętrznych i administracji. Decyzję o zgodzie na odwołanie gen. bryg. Radosława Jaworskiego przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Według niego generał nie mógł wykonywać obowiązków po zawieszeniu przez szefa MSWiA.

Jaworski został zawieszony w styczniu, gdy wobec niego wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Sprawa była związana z kradzieżą Lexusa należącego do rodziny premiera Donalda Tuska. Samochód skradziono we wrześniu ubiegłego roku spod domu szefa rządu w Sopocie. W następstwie zdarzenia stanowiska stracili dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera, a MSWiA zażądało od SOP raportu i informacji.

Po odsunięciu Jaworskiego jego obowiązki przejął płk Tomasz Jackowicz, a w lipcu powierzono je płk. Maciejowi Lewińskiemu. W tym roku w formacji odwołano także czterech dyrektorów kluczowych pionów i jednego zastępcę. Zmiany były związane z audytem, który rzeczniczka MSWiA określiła jako „miażdżący”.

Źródła