Teleskop PRIMA przeszedł do fazy B, obejmującej rozwój wstępnego projektu i technologii. Przed rozpoczęciem budowy misja będzie musiała przejść przegląd techniczny, programowy i kosztowy. Jeśli zostanie zatwierdzona, koszt projektu zostanie ograniczony do 1,2 mld dolarów, bez ceny startu i innych wydatków niezwiązanych bezpośrednio z projektem. Start obserwatorium zaplanowano na 2033 rok, a podstawowa misja ma potrwać pięć lat.
PRIMA będzie wyposażona w teleskop o średnicy 5,9 stopy i przeprowadzi czułe, głębokie przeglądy nieba w dalekiej podczerwieni. Zakres ten ma uzupełnić obserwacje prowadzone przez kosmiczny teleskop Jamesa Webba oraz radioteleskopy. NASA chce dzięki temu badać między innymi powstawanie planet poza Układem Słonecznym, rozwój galaktyk i ich czarnych dziur, a także gromadzenie się pyłu i ciężkich pierwiastków w historii Wszechświata.
Misją pokieruje Jet Propulsion Laboratory. W projekcie uczestniczyć będą także centra NASA w Goddard i Marshall oraz partnerzy z Francji, Włoch, Niemiec, Kanady, Korei Południowej, Japonii i Wielkiej Brytanii. PRIMA ma być pierwszą misją nowej klasy Probe Explorers w ramach programu Explorers, który od 1958 roku przeprowadził ponad 100 misji kosmicznych.
