Losy spotkania rozstrzygnęły się w ciągu 121 sekund. Po faulu Ezriego Konsy na Danie Ballardzie Sunderland otrzymał rzut karny, ale David Raya odbił uderzenie Enzo Le Fée w słupek. Chwilę później Bruno Guimaraes trafił pod poprzeczkę i wyprowadził Arsenal na prowadzenie. Wynik ustaliło drugie trafienie londyńczyków.
Decyzja o przyznaniu jedenastki wywołała ostrą reakcję Mikela Artety. Menedżer Arsenalu uznał, że Ballard przytrzymywał Konsę i wymusił decyzję, z którą nie zgadzał się także były reprezentant Walii Ashley Williams. Z kolei Karen Carney i Martin Keown przypomnieli, że sędziowie Premier League zostali przed sezonem zobowiązani do surowszego karania przepychanek i chwytania rywali przy rzutach rożnych. VAR podtrzymał decyzję arbitra Johna Brooksa.
Dla Rayi była to dopiero druga obroniona jedenastka w Premier League. Interwencja miała szczególne znaczenie, ponieważ Sunderland naciskał, a Arsenal nie prezentował swojej najlepszej gry. Zespół Artety zachował piąte czyste konto w sześciu meczach tego sezonu we wszystkich rozgrywkach, a wszystkie trzy spotkania wyjazdowe zakończył bez straty gola. Dziewięć ligowych zwycięstw z rzędu to najlepsza seria Arsenalu od sezonu 2003/04.
