Rozwój Plus nie zamierza tworzyć wspólnej listy z Prawem i Sprawiedliwością w przyszłorocznych wyborach — zapowiedział Mateusz Morawiecki. Ruch pozostaje na razie stowarzyszeniem, a jego lider przekazał, że partia jest dla niego jedynie narzędziem. Na połowę października zapowiedziano przedstawienie programu, wizji politycznej oraz podsumowania trzech lat obecnego rządu.

Decyzja o odłożeniu formalnego założenia partii ma wynikać z oceny, że obecna formuła pozwala szerzej współpracować z osobami, które chcą angażować się publicznie, ale nie chcą zapisywać się do partii. Politycy związani z Morawieckim przewidują, że rejestracja ugrupowania nastąpi pod koniec tego roku albo na początku następnego. Jednocześnie rozwijają struktury terenowe — według informacji przywołanych w materiale zajmuje to około 70 proc. ich czasu.

Rozwój Plus powstał po konflikcie części polityków skupionych wokół Morawieckiego z kierownictwem PiS. Po sporze dotyczącym członkostwa w zewnętrznych stowarzyszeniach ponad 40 związanych z nim osób nie złożyło wymaganych deklaracji. Pod koniec lipca politycy ci uznali, że nie są już członkami PiS, i zarejestrowali własny klub parlamentarny. Wśród osób budujących nową inicjatywę mają być zarówno byli działacze PiS, jak i osoby wcześniej niezaangażowane w politykę.

Źródła