Mecz na stadionie M&T Bank Stadium obejrzało 68 173 kibiców. Była to największa publiczność w historii spotkań rugby rozegranych w Stanach Zjednoczonych. Nowa Zelandia rozpoczęła od przyłożenia Codiego Taylora, ale RPA szybko odpowiedziała akcjami Damiana de Allende i Morne’a van den Berga, obejmując prowadzenie 17:7.
O wyniku zdecydowała przewaga Springboksów w grze blisko pola kontaktu oraz skuteczność formacji młyna. Gospodarze meczu utrzymali prowadzenie mimo przyłożeń Willa Jordana i Ethana Blackaddera, a po przerwie powiększyli przewagę dzięki Malcolmowi Marxowi i Pieterowi-Stephowi du Toitowi. Kurt-Lee Arendse oraz Cameron Hanekom dołożyli kolejne punkty, a późne przyłożenie Beauden Barrett nie zmieniło rozstrzygnięcia.
Było to czwarte spotkanie obu zespołów w serii. RPA wygrała trzy mecze, a Nowa Zelandia jeden. Siya Kolisi poprowadził południowoafrykańską drużynę do kolejnego ważnego zwycięstwa w karierze kapitana, po dwóch triumfach w Pucharze Świata w rugby i wygranej serii British and Irish Lions.
