W Polsce trwają przygotowania do utworzenia stałej bazy wojsk USA. Donald Trump przekazał, że osiągnięto znaczne postępy w tej sprawie, a lokalizacja obiektu ma zostać ogłoszona wkrótce. Amerykański prezydent uznał powstanie bazy za historyczny krok w relacjach Polski i Stanów Zjednoczonych.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz powiedział, że wpis Trumpa oznacza potwierdzenie decyzji o stałej obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Według niego rozważane są dwie lokalizacje, a wybór konkretnego miejsca jest na ostatnim etapie. W ostatnich dniach amerykańska delegacja odwiedzała polski przemysł zbrojeniowy oraz potencjalne miejsca stacjonowania wojsk USA. W jej skład wchodzili między innymi Thomas DiNanno i William Cappelletti.
Władysław Kosiniak-Kamysz oceniał, że polska inwestycja może kosztować około 15–17 mld zł. Wcześniejsze szacunki przywoływane w sprawie infrastruktury, w tym obiektów mieszkalnych, mówiły o 10–12 mld zł. Potencjalne lokalizacje wskazywane w publikowanych ustaleniach znajdują się w pobliżu Poznania lub Wrocławia, między innymi ze względu na dostęp do dużych lotnisk. Karol Nawrocki mówił, że realizacja decyzji o stałej obecności wojsk USA jest bliska.
