Premier Donald Tusk, podczas konferencji z udziałem ministra finansów Andrzeja Domańskiego, przedstawił kierunek planowanych zmian w podatku PIT. Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 tys. do 130 tys. zł. Dla osób, których dochody przekroczą nową granicę, przewidziano stawkę 24 proc. Rząd uzasadnia propozycję potrzebą ulżenia rosnącej klasie średniej.
Zapowiedź wywołała reakcje polityczne. Mateusz Morawiecki zaprosił premiera na korepetycje, a Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził rozczarowanie przedstawionymi rozwiązaniami. Podczas konferencji pojawił się również temat możliwego weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec zmian. Tusk skrytykował wcześniejszą decyzję głowy państwa, oceniając, że stanął wtedy po stronie wielkich koncernów.
