Eksperyment przeprowadzony przy Wielkim Zderzaczu Hadronów pozwolił zbadać zachowanie kwarka pięknego w skali 10^-21 metra. To około 100 miliardów razy mniej niż rozmiar atomu. Analizę danych prowadzili naukowcy z Cambridge, a obserwowane sygnały powstały po zderzeniach cząstek z dużą energią w detektorze LHCb.
Kwark piękny istnieje około 1,5 bilionowej części sekundy, po czym rozpada się na inne cząstki. Mimo tak krótkiego czasu życia badacze zaobserwowali jego oddziaływania z innymi cząstkami. Wynik może mieć znaczenie dla poszukiwań ciemnej materii, której obecność wskazuje wpływ grawitacyjny na zwykłą materię, ale której nie udało się dotąd bezpośrednio wykryć. Niektóre teorie zakładają, że na tak małych odległościach ciemna materia może wpływać na zachowanie i rozpady kwarków.
Kolejnym krokiem ma być rozbudowa detektora LHCb. Państwa uczestniczące w projekcie uzgodniły inwestycję wartą 150 mln funtów, która zwiększyłaby częstość obserwowanych rozpadów dziesięciokrotnie. BBC podało jednak, że brytyjska agencja UKRI wycofała udział w finansowaniu tej modernizacji. Kierujący współpracą LHCb Tim Gershon ocenił, że może to zagrozić pełnemu udziałowi Wielkiej Brytanii w przyszłych badaniach.
