Do środy w większości kraju utrzyma się słoneczna, wyżowa pogoda. Nocami i o porankach mogą pojawiać się mgły, a na północy możliwy jest symboliczny, przelotny deszcz. Większa zmiana nastąpi od czwartku, gdy nad Polskę zaczną napływać fronty atmosferyczne.
Wtedy w całym kraju wystąpią opady przelotne i ciągłe, miejscami umiarkowane. Deszcz pojawi się także w weekend oraz na początku przyszłego tygodnia. Według części modeli przez wschodnią Polskę może przejść niż z obfitymi opadami, ale ten scenariusz nie jest pewny. Możliwe są również silniejsze porywy wiatru. Opady nie będą ciągłe, ponieważ między przechodzącymi frontami pojawią się okresy rozpogodzeń i przejściowej, suchej pogody.
Do połowy października w rejonie Wybrzeża i na południowym wschodzie prognozowana suma opadów wynosi ponad 30 mm, lokalnie około 50 mm. W głębi kraju ma spaść 15–30 mm, a na południowym zachodzie około 10–15 mm. Takie wartości mogą przynajmniej częściowo złagodzić suszę. W drugiej połowie października prawdopodobnie powróci wyżowa, sucha aura, a po opadach mogą tworzyć się gęste mgły i niskie chmury.
