Barcelona wcześniej próbowała pozyskać Juliana Alvareza z Atletico Madryt, ale ten klub nie chciał negocjować z ligowym rywalem. Dlatego transfer Gabriela Jesusa stał się alternatywą dla pierwotnego wyboru katalońskiego zespołu. Brazylijczyk przeszedł badania medyczne w poniedziałek, a umowa zawiera klauzulę zapewniającą Arsenalowi udział w kwocie z jego ewentualnej przyszłej sprzedaży.

29-letni napastnik podpisał z Barceloną kontrakt na trzy lata. W ostatnich sezonach jego pozycja w Arsenalu osłabła z powodu problemów z kontuzjami, a w środku ataku częściej wybierano Kaia Havertza i Viktora Gyökeresa. Menedżer londyńczyków Mikel Arteta potwierdził wcześniej, że Jesus nie trenował z zespołem, określając jego sytuację jako osobistą.

Jesus dołączył do Arsenalu z Manchesteru City w 2022 roku. W barwach tego klubu rozegrał 123 mecze, zdobył 32 gole i zanotował 22 asysty. Barcelona została tym samym jego nowym zespołem po okresie, w którym zainteresowanie napastnikiem wyrażało także Napoli. Dla katalońskiego klubu to trzeci tego lata transfer zawodnika z Premier League, po Anthony’m Gordonie z Newcastle i Rodrim z Manchesteru City.

Źródła