W pierwszym roku działania specjalistycznej kliniki w Alder Hey Hospital w Liverpoolu lekarze otrzymali ponad 100 skierowań dotyczących dzieci z uszkodzeniami układu moczowego po ketaminie. Placówkę otwarto w maju, a obecnie trafia do niej około jedno skierowanie tygodniowo od lekarzy rodzinnych i oddziałów ratunkowych z Cheshire, Merseyside oraz sąsiednich regionów.
Analiza pierwszych 60 pacjentów wykazała, że ich średni wiek wynosił 14 lat, a najmłodsi mieli 13 lat. Około dwóch trzecich stanowiły dziewczęta, a podobna część mieszkała w najbardziej ubogich obszarach. Szesnaście osób miało autyzm lub ADHD, jedna piąta miała doświadczenie pobytu w pieczy zastępczej, a 72 proc. doświadczyło traumy emocjonalnej w dzieciństwie.
Ketamina może uszkadzać nie tylko pęcherz, lecz także moczowody i nerki. Objawy obejmują częste i naglące oddawanie moczu, ból oraz krew w moczu. U części dzieci pojawia się nietrzymanie moczu; w ciężkich przypadkach konieczne mogą być dializy, poważna operacja, a nawet usunięcie pęcherza. Odstawienie narkotyku czasem odwraca zmiany, ale nie zawsze. Lekarze podkreślają, że ból może skłaniać część pacjentów do dalszego przyjmowania ketaminy, ponieważ działa ona znieczulająco, co utrwala błędne koło uzależnienia i uszkodzeń.
