W środę przed południem w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy ciężarówka zderzyła się z pociągiem relacji Lublin–Szczecin. Jedna z pasażerek pierwszego wagonu zmarła, a 20 osób zostało poszkodowanych. Wśród najciężej rannych byli między innymi maszynista, kierowca ciężarówki i pasażerka będąca w ciąży.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, że kierowca, który wjedzie na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle, będzie tracił prawo jazdy na trzy miesiące. Planowane są również zmiany w Kodeksie karnym dotyczące osób stwarzających zagrożenie w ruchu. W przypadkach prowadzących do katastrofy lub śmierci sąd miałby orzekać karę więzienia oraz pozbawienie uprawnień na określony czas.
Według zapowiedzi ministra przygotowany projekt przepisów miał zostać skonsultowany w czwartek, a w kolejnym tygodniu przedstawiony Radzie Ministrów. Władze deklarują, że zmiany mają zaostrzyć odpowiedzialność za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych.
Do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu trafiły trzy najciężej ranne osoby. Pacjent z urazem ręki został wypisany, osoba z obrażeniami klatki piersiowej pozostała w szpitalu, a ciężarna pasażerka była obserwowana wraz z dzieckiem; ich stan określono jako dobry.
