Gwałtowne burze i intensywne opady deszczu doprowadziły w poniedziałek do licznych podtopień w Głuchołazach oraz okolicznych miejscowościach na Opolszczyźnie. Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła na południu Polski, gdzie woda zalała część obszarów po ulewie. Głuchołazy zostały mocno dotknięte także przez powódź w 2024 roku.
W całym kraju straż pożarna przeprowadziła ponad 1100 interwencji związanych z gwałtowną pogodą. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał liczne ostrzeżenia, a trudne warunki atmosferyczne miały utrzymywać się co najmniej do południa. Poniedziałkowe podtopienia wywołały wezwania do podjęcia działań przez rząd. Rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiedział działania mające ograniczać skutki podobnych zdarzeń. Ocenił również, że pełne zabezpieczenie wszystkich obszarów przed gwałtownymi zjawiskami naturalnymi jest trudne. Jako przykład wskazał Japonię, która także nie jest w stanie ochronić wszystkich terenów przed skutkami trzęsień ziemi.
