Satelity Sentinel-6B i Sentinel-6 Michael Freilich zbierają dane o oceanach podczas El Niño, zjawiska polegającego na okresowym ociepleniu wód Pacyfiku i zmianie globalnych wzorców pogody. Sentinel-6B rozpoczął przekazywanie danych z niewielkim opóźnieniem 15 lipca. Oba urządzenia lecą w odstępie 30 sekund i wykonują pomiary w ramach misji Copernicus Sentinel-6/Jason-CS.
Radarowe wysokościomierze rejestrują wysokość poziomu morza, rozmiar fal oraz prędkość wiatru nad oceanem. Wysokość wody pomaga ocenić jej zawartość cieplną, ponieważ ogrzana woda zwiększa swoją objętość. To istotny parametr przy szacowaniu, jak szybko może nasilać się huragan. Drugie urządzenie na każdym satelicie, GNSS-RO, mierzy między innymi wilgotność, ciśnienie i temperaturę atmosfery.
Dane mają zasilać algorytmy śledzenia huraganów wykorzystywane przez agencje federalne i stanowe w Stanach Zjednoczonych. Mogą wspierać decyzje o ewakuacji oraz uruchamianiu działań ratunkowych, ale zanim pomiary zostaną włączone do modeli meteorologicznych i klimatycznych, muszą przejść etap wdrażania. Misja przedłuża serię precyzyjnych obserwacji poziomu mórz prowadzonych nieprzerwanie od początku lat 90., zapoczątkowanych przez satelitę TOPEX/Poseidon.
