Powrót do lotów z Rzeszowa nastąpił po miesiącach przerwy związanej ze sporem między Warszawą a Kijowem. Informację o wylocie ukraińskiej delegacji dostrzeżono w mediach społecznościowych, na koncie Polish Military Radar monitorującym ruch lotniczy nad Polską. Następnie lot potwierdził rzecznik prasowy prezydenta Ukrainy.
Był to pierwszy od czerwca lot Wołodymyra Zełenskiego do państwa trzeciego z terytorium Polski. Rezygnacja z korzystania z lotniska w Rzeszowie była jednym z następstw konfliktu, który rozpoczął się po decyzji ukraińskiego prezydenta o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „bohaterów UPA”.
W ramach tego sporu doszło także do odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego przez prezydenta Nawrockiego. Napięcia dotyczyły również przekazania Ukrainie myśliwców MiG-29. W ostatnim czasie relacje obu państw miały jednak wrócić na poziom dobrego sąsiedztwa, czego widocznym elementem jest ponowne wykorzystanie Rzeszowa jako miejsca wylotu ukraińskiej delegacji.
