W piśmie skierowanym do prezydenta szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec uznał, że żądanie przedstawienia dokumentów dotyczących kandydatury Macieja Berka nie ma podstawy prawnej. Według kancelarii ani Konstytucja, ani ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie przewidują procedury, w której prezydent kwestionowałby decyzję Sejmu o wyborze sędziego TK.

Pałac Prezydencki zwrócił się wcześniej o wyjaśnienia dotyczące spełnienia przez Berka wymogu dziesięcioletniego stażu radcy prawnego. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki wskazywał, że należy przedstawić dokumenty potwierdzające staż oraz sposób ich weryfikacji. Berek opublikował natomiast zaświadczenie dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych. Wynika z niego, że został wpisany na listę radców prawnych w 2002 roku i zachował uprawnienia do wykonywania zawodu.

W dokumencie wskazano, że Berek wykonywał zawód radcy prawnego od 1 stycznia 2006 do 31 lipca 2009 roku oraz od 1 sierpnia 2012 roku do chwili obecnej. Sejm wybrał go na sędziego TK 4 września 2026 roku. Marszałek Włodzimierz Czarzasty oczekuje teraz niezwłocznego odebrania od niego ślubowania. Berek jest ósmą osobą wybraną przez Sejm obecnej kadencji na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Źródła