Ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw w czwartek po godz. 22. Oznacza to, że przepisy mogą wejść w życie, choć jednocześnie będą oceniane przez Trybunał Konstytucyjny. Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział, że obniżka na stacjach może obowiązywać już w weekend. Ma wynieść od 1,2 do 1,3 zł za litr i wynikać ze zmniejszenia VAT oraz akcyzy.

Podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych ma według rządu przynieść budżetowi około 4 mld zł rocznie. Andrzej Domański deklarował, że program obniżek powinien być utrzymany co najmniej do końca roku. Rząd szacuje, że jego przedłużenie w 2026 r. kosztowałoby 5,2 mld zł.

Prezydent przekonywał w orędziu, że za ceny paliw odpowiada rząd, i przypomniał o własnym projekcie ograniczenia marż koncernów. Według Karola Nawrockiego takie rozwiązanie mogłoby obniżyć ceny o ponad 2 zł za litr. Donald Tusk ocenił natomiast, że na podpisaniu ustawy skorzystają Polacy, którzy mają zapłacić mniej za paliwo już w najbliższy weekend.

Źródła