W poniedziałek porywy wiatru mogą osiągać 55–65 km na godz., a nad morzem będą jeszcze silniejsze. Opadom miejscami mogą towarzyszyć burze. Pierwsze chmury i deszcz pojawią się już w sobotni wieczór nad Pomorzem, a w nocy opady rozszerzą się na północ i częściowo zachód kraju.
Do wtorku najwięcej deszczu prognozowane jest na Żuławach, w rejonie Zatoki Gdańskiej oraz na Pogórzu Karpackim. Sumy opadów wyniosą tam 30–50 mm, a na Mierzei Wiślanej mogą przekroczyć tę wartość. Na północnym wschodzie i południowym wschodzie spadnie do 20–30 mm, natomiast na zachodzie przeważnie 5–10 mm. W niektórych miejscach suma będzie zbliżona do miesięcznej normy.
W środę i czwartek możliwa jest przejściowa poprawa pogody. Wpływ wyżów przyniesie więcej rozpogodzeń, a opady, jeśli wystąpią, będą słabe i przelotne. Kolejna ich porcja może pojawić się pod koniec przyszłego tygodnia. Prognozowane deszcze mogą częściowo ograniczyć rozwój suszy, szczególnie że końcówka września i pierwsza połowa października według długoterminowych przewidywań mogą być ponownie bardzo suche.
